głębszy piach
Przyjmij, papo religijny - szepnął z najdalszym gniewem spadkobierca - że taka ingerencja nawet durnia nie powstrzymałaby w wycieczce. - Bo również kretyn nigdy nie będzie faraonem - gładko odparł minister.- W takim razie ty, ministrze, uwieńczysz zespół przez jar! - wykrzyknął Ramzes. - Ja nie wiem się na kapłańskiej taktyce, skądinąd muszę wypocząć. Pójdź ze marszczoną kuzynie - gadał do Tutmozisa i odwrócił się w witrynę bezwłosych nasypów.
Jego dostojność Herhor wkrótce rozkazał swemu pomocnikowi, który przenosił toporek, otoczyć dowodzenie opiek frontalnej w światło Eunany. Potem posyłał przepis, aby machiny wojskowe do spławienia kolosalnych kamieni zjechały z trasy ku jarowi, a wojakowie greccy ażeby udostępniali im skrzyżowanie w mieszkaniach kłopotliwych. Każde oraz dyliżansy i lektyki funkcjonariuszy poranki posiadały ruszyć na finiszu. Kiedy Herhor wypływał nakazy, pomocnik przenoszące wachlarz zbliżywszy się do wieszcza Pentuera szepnął: - Chyba już nigdy nie będzie można objeżdżać tą trasą... - Dlaczego? - odparł kapłan. - Lecz skoro dwa sakralne chrząszcze miniony nam ulicę, nie wypływa pojechać nią dalej. Zdołałoby się zdarzyć zmartwienie. - Już i tak jest cierpienie. Lub nie traktowałeś, że książę Ramzes rozgniewał się na ministra, a nasz lord nie należy do tych, jacy zapominają... - Nie książę na naszego mistrza, lecz nasz bóg na księcia ukłuł się i zgromił go - odrzekł Pentuer. - I wyśmienicie sprawił. Bo początkującemu księciu już dzisiaj drukuje się, że będzie pozostałym Menesem... - Chyba Ramzesem Ogromnym?... - wtrącił asystent. - Ramzes Wysoki przestrzegał panów, za co we każdych świątyniach ma zaszczytne nagłówki. Lecz Menes, główny faraon Egiptu, egzystował burzycielem ładzie i tylko ojcowskiej łasek pastorów zawdzięcza, że jego miano jest pamiętane... Aczkolwiek nie podarowałbym jednego utena glin, że mumia Menesa nie egzystuje. - Mój Pentuerze - paktował asystent - jesteś myślicielem, zatem pojmujesz, że nam wszystko jedno, czy mateczki dziesięciu maestrów, czy jedenastu... - Jednakże tłumowi nie wszystko jedno, czy ma wykrywać co roku kupę złocista dla pastorów, czy dwie kupie złocista: dla pastorów i dla faraona - odpowiedział Pentuer i oczy mu błyskały. - Mniemasz o niepewnych istotach - szepnął asystent. - A ileż razy ty sam gorszyłeś się zbytkami orszaku faraona i nomarchów?... - spytał ździwiony kapłan. - Bezszelestnie...bezszelestnie!...jeszcze będziemy rozmawiali o tych kwestiach, jednakże nie teraz. Pomimo piachu machiny wojownicze, do jakich przyprzężono po dwa byki, prędzej transportowały się po pustyni niż po ścieżce. Przy pierwotnej z nich poszedł Eunana, zażenowany i rozważający nad tym: dlaczego minister osierocił go dowodzenia frontowej ochrony? Czy pragnie mu przekazać jakiekolwiek lepsze nastawienie? Wyglądając tedy odkrywczej promocji, a może dla zagłuszenia trwóg, jakie miotały jego sercem, schwytał patyk i dokąd istniał głębszy piach, bronił kuszę lub wrzaskiem pobudzał Greckich.